Udostępnij artykuł:

Łamigłówki, gry logiczne, rebusy, labirynty – jakie chwyty stosują designerzy escape roomów, aby ciebie zaskoczyć i poruszyć twoją wyobraźnię i myślenie? Przygotowaliśmy zestawienie, które warto przeczytać zanim się wyruszy na przygodę „live adventure” w pokoju zagadek.

Ludzie z branży escape roomów to często specyficzne postaci, które mają pomysły z księżyca, ale za to właśnie kochamy ich pokoje zagadek. Zaskakujące, niespodziewane rozwiązania sprawiają nam najwięcej przyjemności. Niektóre jednak są bardzo nieoczywiste i nie chcemy spędzić 60 minut w escape roomie, myśląc nad jedną zagadką – bo jest ich do rozwiązania przecież o wiele, wiele więcej. Dlatego ten przewodnik może być waszym zbawieniem!

Po pierwsze trzeba szukać i mieć oczy szeroko otwarte na… schowane przedmioty. To najczęstszy chwyt w escape roomach i jeden z łatwiejszych. Nasza rada: zaglądajcie do książek i czasopism oraz do wszelkich butelek i pudełek – lubimy tam chować kluczowe informacje i przedmioty (pieniądze, kluczyki).

Grajcie światłami! Nie myślę tu o latarkach, które zapewne dostaniesz na początku swojej wyprawy, ale raczej o lusterkach czy reflektorach, które często trzeba odpowiednio ustawić, aby nakierować na coś wiązkę światła, a wtedy… buch – na pewno coś się otworzy, odkryjecie tajemne przejście.

Tajemne przejścia i przesuwające się ściany, to nasze ulubione pomysły w escape roomach. Często jest to bardzo spektakularne i niespodziewane, kiedy dzieje się coś tak nieoczekiwanego jak pojawienie się otworu w ścianie, który prowadzi do… kolejnego pokoju. Czasem te przejścia ukryte są pod jakimś łóżkiem, lustrem na ścianie czy obrazem, dlatego sprawdzajcie każdy zakamarek… również na kolanach czy czołgając się w jakieś niedostępne miejsce!

Rysunki, fotografie, plakaty i – oczywiście – mapy, to kolejne przedmioty, na które trzeba patrzeć bardzo uważnie. Zakreślone na nich litery lub nazwy to na 100% jakieś kody lub wskazówki, a czasem wręcz są to elementy, które musisz zbierać, aby później coś z nich ułożyć.

Telewizor, magnetofon, telefon – włączaj, próbuj, używaj! Escape room to nie jest muzeum, tu nie tylko wolno, ale wręcz trzeba wszystkiego dotknąć. Takie przedmioty na pewno będą nawiązywały do fabuły pokoju i przekażą wam ważne wskazówki.

Pamiętajcie! W escape roomie wszystko może mieć swoje drugie dno. W przenośni i… dosłownie. Sprawdźcie swoją spostrzegawczość, umiejętności logicznego myślenia, pomysłowość w jednym z naszych pokoi Black Cat Escape Room Warszawa.

Zagadka zagadce nie równa, czyli z czego składa się escape room
Ocena: 5 z: 2