Udostępnij artykuł:

Ceny Escape Roomów na świecie

Sprawdziliśmy ceny w wielu Escape Roomach na starym kontynencie Przyjęliśmy, że ilość graczy w drużynie podczas standardowej gry to 4 osoby. Czołówka i ostatnie miejsca nie zaskakują. Najdroższe kraje to Islandia (142 zł), Luksemburg (137 zł) oraz Norwegia (123 zł) na osobę. Najniższe ceny znajdziecie na Ukrainie (15 zł), w Polsce (29 zł) oraz w Macedonii (31 zł). Żeby lepiej zrozumieć ceny w różnych krajach przyjęliśmy podział Europy według ONZ na cztery regiony. Następnie porównaliśmy średnie ceny w każdym regionie do średniej dla Europy, która według naszych obliczeń wynosi około 78 zł za grę na jednego gracza. Jak w wielu innych aspektach, ceny w krajach Europy Zachodniej i Północnej są do siebie podobne, w ten sam sposób możemy porównać kraje na południu oraz wschodzie Europy.

Po sprawdzeniu lokalnych cen za Big Maca okazało się, że najtaniej najecie się w Rosji, gdzie kanapka kosztuje około 5,50 zł, zaś najdrożej wychodzi w Szwajcarii, cena to aż 24 zł (w Polsce jest to 9,70 zł). Różnice na jednym kontynencie potrafią być wielkie! Tutaj nadchodzi ta ciekawa informacja, jeśli chodzi o Big Maca. Jeśli nigdy o tym nie słyszałeś, brytyjski tygodnik The Economist wprowadził nieformalny wskaźnik parytetu siły nabywczej i pół żartem, pół serio publikuje rezultaty od 1986. Wskaźnik mówi, ile Big Maców może nabyć osoba o średnim wynagrodzeniu w danym kraju.

Na Białorusi, za cenę dokładnie 2,7 Big Maców możesz pozwolić sobie na godzinną rozrywkę w Escape Roomie. W Danii zaś taka przyjemność kosztować cię będzie równowartość ceny 7,5 kanapki. Niezłe wyzwanie, żeby tyle zjeść… Nie poprzestawajmy jednak tylko na przeliczaniu cen na burgery. Możemy także wziąć pod uwagę średnią pensję w każdym kraju. Po zgromadzeniu tych danych stworzyliśmy wskaźnik mówiący, ile godzin muszą pracować mieszkańcy, aby kupić jednego Big Maca oraz ile godzin pracy pozwoli im zarobić na grę w Escape Roomie.

Ciekawostki

W krajach europejskich zazwyczaj trzeba pracować pół godziny, aby zarobić na Big Maca (a ile czasu na siłowni należy spędzić, żeby go spalić?!) oraz 155 minut na jedną grę w Pokoju Zagadek, co daje dwie i pół godziny, czyli długość standardowego filmu. Oczywiście średnia nie odzwierciedla sytuacji w wielu krajach, dlatego wypunktowaliśmy najciekawsze fakty:

W Hiszpanii zarobienie na burgera zajmuje 25 minut, czyli tyle samo, ile uciekanie przed groźnymi bykami na ulicach Pamepeluny. Francuzi spędzają 100 minut w kolejce do wejścia na Wieżę Eiffla – tyle samo muszą pracować na jedno wejście do Escape Roomu. Mieszkańcy Węgier pracują ciężko przez 155 minut aby móc kupić jedną grę. Mniej więcej tyle samo czasu zajmuje im przygotowanie gulaszu, który swoją drogą jest dużo smaczniejszy niż Big Mac.

Mamy prawie remis dla czołówki rankingu przepracowanych minut dla Big Maca. Szwajcaria jest na pierwszym miejscu z wynikiem 12 minut, zaraz po niej znajduje się Luksemburg oraz Holandia – 13 minut, zaś trzecie miejsce przypadło Wielkiej Brytanii i Danii z wynikiem 14 minut. Można powiedzieć, że dla przeciętnej osoby zjedzenie całej kanapki prawdopodobnie zajmie dłużej niż zarobienie na nią pieniędzy.

W krajach znajdujących się na samym dole rankingu mieszkańcy muszą pracować dłużej niż godzinę (zaszczytne ostatnie miejsce przypadło Mołdawii z wynikiem 133 minut), aby stać ich było na najsłynniejszego burgera świata. Lepiej jest w Białorusi – przedostatnie miejsce z wynikiem 70 minut i w Macedonii – 61 minut. Ta godzina lub dwie mogłyby być lepiej spędzone na przykład na przyjemnej i wygodnej drzemce…

Za cenę godzinnej rozrywki w Escape Roomie przeciętny pracownik w Irlandii oraz Szwajcarii musi pracować mniej niż godzinę (odpowiednio 55 i 59 minut)

Mieszkańcy Mołdawii są w strasznej sytuacji – potrzebują dwóch pracujących dni, dokładnie 926 minut aby móc zagrać. W Macedonii i Serbii jest nieco lepiej, odpowiednio 239 oraz 210 minut pracy na jedno wejście do Escape Roomu.

Optymalna sytuacja panuje w Irlandii. Ze względu na wysokie pensje i niskie ceny Pokoi Zagadek, na Big Maca Irlandczycy pracują 17 minut, a na wejście do pokoju jedynie 55 minut. Oznacza to, że za trochę ponad godzinę pracy można napełnić swoje żołądki oraz mieć niezłą rozrywkę intelektualną. Polska jest częścią wschodniego regionu Europy, ale wyniki dla naszej ojczyzny są bardziej zbliżone do zachodnioeuropejskich krajów. Potrzebujemy 26 minut pracy na burgera i 78 minut na grę.

Znaleziono i przetłumaczono z: https://www.escape-rooms.com/articles/the-big-mac-index-of-escape-rooms; rysunek: twórczość własna

Indeks Big Mac dla Escape Roomu
Oceń ten post!