Udostępnij artykuł:

Escape room to zabawa, mająca swoje korzenie w Internecie. Pierwsza taka gra ukazała się w 1988 roku. Chodziło w niej o ucieczkę z pomieszczenia po przezwyciężeniu wszystkich przeszkód, rozwiązaniu zagadek i wydostanie się z tarapatów, a wszystko w określonym czasie. Początkowo zabawa bazowała wyłącznie na opisach sytuacji. W miarę rozwoju grafiki komputerowej i monitorów o odpowiedniej rozdzielczości gra ewoluowała do bardzo rozbudowanych i zaawansowanych poziomów. Aż przyszła pora na przeniesienie jej do rzeczywistości.

Real life escape room

Pierwsze zabawy w realu powstały w 2007 roku w Japonii, a następnie w Hongkongu, gdzie wprowadzono je do zajęć obozowych dla młodzieży ze szkół średnich. Do Europy zawędrowały w 2012 roku, zaczynając od Węgier, a w następnym roku uruchomiono pierwszy escape room w Polsce – we Wrocławiu. Obecnie zabawa robi zawrotną karierę; w naszym kraju jest ponad 900 escape roomów. Na samym Górnym Śląsku otwarto ich ponad 60.

Zabawa polega na wejściu do tajemniczego pokoju pełnego niespodzianek, z którego należy się wydostać przed upływem wyznaczonego czasu (zwykle 60 minut). Drzwi są zamknięte, a otworzyć je można dopiero po wykonaniu wszystkich zadań w określonej kolejności. Pokoje są urządzone bardzo różnie, odpowiednio do celu i scenariusza zabawy. Raz jest to bezludna wyspa, a uczestnicy są rozbitkami, którzy muszą nawiązać kontakt ze światem zewnętrznym, innym razem zadaniem uczestników jest odnalezienie zaginionego naukowca w jaskini. Scenariuszy jest bardzo wiele, a zależą one jedynie od kreatywności twórców. Zabawa ma dostarczyć uczestnikom adrenaliny i emocji, a właścicielowi escape roomu dać zarobek. Chętnych nie brakuje.

Jak to zrobić?

Podstawą dobrego escape roomu jest scenografia. Wymaga ona nieraz sporych nakładów finansowych, aby wnętrze przypominało autentyczne i żeby wszystko idealnie działało. Dlatego urządzanie pokoju wymaga również czasu i pracy zespołu. Oprócz scenografa i jego pomocników jest też elektronik, realizujący całe przedsięwzięcie.

Najpierw opracowuje się scenariusz i motyw przewodni, następnie liczbę zadań i stopień ich trudności, wreszcie ich powiązanie z motywem przewodnim. Rozwiązania mogą się powtarzać, ale za każdym razem muszą być podane inaczej. Wszystko musi wywołać w uczestniku nowe doznania i emocje. Jednocześnie aranżacja pomieszczenia powinna jednoznacznie kojarzyć się z opowieścią, np. Doliną Muminków czy Krainą Czarów. Zagadki muszą tworzyć ciąg, a ich rozwiązanie polega na wykorzystaniu kreatywnego myślenia i spostrzegawczości. Przykładem może być szachownica z rozstawionymi figurami, z których część jest na stałe przymocowana. Zadanie polega na strąceniu tych ruchomych, a pozostałe tworzą pewien kod, który trzeba wykorzystać w następnym zadaniu. Innym przykładem jest stacjonarny rower, ustawiony przodem do ściany. Zadanie polega na uruchomienia dynama przez pedałowanie. Zapala się lampa UV, której światło rzucone na ścianę umożliwia odczytanie wskazówki do dalszej gry.

Stosowane są również skrytki, tajemne przejścia, czujniki, itp. gadżety dla urozmaicenia gry.

Urządzenie dobrego escape roomu jest dość trudne, a przed udostępnieniem go publiczności należy przeprowadzić wiele testów z udziałem różnych uczestników. Dopiero po doszlifowaniu wszystkich szczegółów, także pod względem bezpieczeństwa, można uruchomić zabawę.

Zjawisko społeczne

Zróżnicowana tematyka escape roomów sprawia, że zyskały one ogromną rzeszę zwolenników. Zabawa przyciąga rodziny z dziećmi, grupy przyjaciół, często w zagadkowych pokojach urządzane są firmowe imprezy integracyjne, a nawet wieczory kawalerskie. Coraz więcej szefów korporacji wybiera escape room jako formę tworzenia optymalnie współpracujących ze sobą zespołów. Tzw. team building często obejmuje wizytę w escape roomie w celu poznania cech charakteru każdego pracownika, jego skuteczności w działaniu i na tej podstawie wyznaczenia mu zadań w zespole. W zależności od charakteru spotkania, wybierane są warianty przygodowe, kryminalne, zorganizowane na podstawie popularnych seriali, horrorów, itp.

Z fenomenu escape roomów korzystają także psychologowie. Jest to dla nich znakomity materiał do pracy zawodowej – analizują oni postawy uczestników, zdolności kooperacyjne, przywódcze, umiejętność odnalezienia się w ekstremalnej sytuacji, dostosowania się do grupy, zaangażowanie w wysiłki w celu wydostania się z pokoju, pracę pod presją czasu.

Niewątpliwie jest to zabawa rozwijająca, stanowiąca innowacyjną alternatywę dla kina, bilardu lub kręgielni.  Za godzinną zabawę trzeba zapłacić około stu złotych dla grupy.

Lubimy escape roomy przede wszystkim za doznania. Dają nam adrenalinę, satysfakcję z rozwiązanej każdej zagadki, z wydostania się z tarapatów i pomyślnego opuszczenia pokoju. Mamy jednak świadomość, że jest to tylko zabawa i w każdej chwili możemy ją przerwać, nie grozi nam żadne niebezpieczeństwo, bowiem cała sytuacja jest fikcyjna. Psychologowie twierdzą, że escape room przypomina trzymający w napięciu film sensacyjny, w którym sami bierzemy udział. Daje nam zatem więcej wrażeń, niż śledzenie akcji na ekranie kina.

Escape room jest też formą rozrywki, jakiej oczekuje współczesny konsument: szybka, łatwa i przyjemna, nie wymagająca wyrzeczenia się wygody i komfortu.

Autor: Katarzyna Zgorzelska, w konsultacji z TEB Edukacja

Escape room – na czym polega fenomen
Oceń ten post!